News

#167 Aktualności z dn. 02.01.2017

Z wtorkowych wydarzeń: Polskie banki nieprzychylne kryptowalutom; Rosja projektuje Kryptorubla; Korea Północna okrada sąsiada z południa; Kryptowaluty rosną w siłę.

• Banki krajowe nieprzychylne kryptowalutom:

We wrześniu ubiegłego roku, internet obiegła informacja o zamknięciu przez bank BZ WBK, rachunku swojego klienta, z powodu podejrzenia, że wykorzystuje go w handlu walutami wirtualnymi. Do tej nieprzychylnej kryptowalutom grupy, dołączyły właśnie dwa kolejne banki – Pekao i BOŚ.

Powodem dla którego zdecydował się na to BOŚ jest ryzyko, które wiąże się z inwestycją w kryptowaluty. Dlatego też zgodnie z oświadczeniem, od początku tego roku nie będzie otwierał rachunków podmiotom, które są związane z handlem walutami wirtualnymi.

Z kolei Bank Pekao przeszedł do czynów i rozwiązał umowę o świadczenie usług serwisowi easycoin.pl, który do dnia 31. stycznia 2018 będzie musiał znaleźć sobie nowy rachunek bankowy. Pekao swoją decyzję uzasadniło obowiązkiem wynikającym z ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.

Rosja projektuje Kryptorubla:

Prezydent Rosji, Władimir Putin zlecił podległym sobie urzędnikom stworzenie narodowej kryptowaluty – Kryptorubla. Według doniesień dziennika Financial Times, miałby to być skuteczny sposób na ominięcie zachodnich sankcji. Kryptorubel stanowiłby odpowiednik tradycyjnego rubla, a jego cyrkulacja zostałaby ograniczona w taki sposób, aby urzędnicy mogli śledzić jego poszczególne ruchy. Nie jest również jasne czy byłaby ona emitowana przez Bank Centralny.

Latem 2017 roku doszło do spotkania pomiędzy założycielem Ethereum, Vitalikiem Buterinem a prezydentem Putinem, po którym nakazał swoim urzędnikom opracowanie ram przyszłego projektu. W październiku 2017, władze Federacji Rosyjskiej wprowadziły nowe regulacje dotyczące kryptowalut, m.in. rejestracje górników, a także dodatkowe przepisy, które miałyby stanowić zabezpieczenie projektów ICO.

Anton Silunov, minister finansów Rosji stwierdził, że jego departament będzie regulować wykorzystanie kryptowalut, lecz nie ma zamiaru ich zabraniać, ponieważ są one „rzeczywistością”.

• Korea Północna okrada sąsiada z południa:

Rok 2017 był udany dla Bitcoina. Według ekspertów to między innymi zasługa negatywnej reklamy, która nie dość, że nie zniechęciła zwolenników kryptowalut to jeszcze przyciągnęła rzeszę nowych. Spekulanci i obserwatorzy uważają, że na wzrost Bitcoina wpływ miała również Korea Północna. Mimo trwającej obecnie korekty, największa kryptowaluta świata w ciągu roku wzrosła o 1600% (równo roku temu można było ją nabyć za 800 dolarów).

Według doniesień, międzynarodowe sankcje nałożone na Koreę Północną w związku z programem nuklearnym spowodowały, że reżim szukał sposobu do zarobienia „na boku”. Reżim trudni się m.in. handlem narkotykami, zagrożonymi gatunkami, praniem oraz fałszowaniem pieniędzy, piractwem cybernetycznym, a także kradzieżami kryptowalut. Sposób Koreańczyków jest prosty – uzyskać dostęp do danej kryptowaluty, a następnie zwiększyć jej cenę, aby zmaksymalizować zysk. Na końcu znaleźć sposób, aby wymienić ją na tradycyjną, „twardą” walutę, której reżim tak desperacko potrzebuje.

Otwarcie konta wymiany w zbankrutowanym kraju jest niemożliwe, dlatego podejrzewa się Koreę Północną o wykorzystywanie różnego rodzaju sztuczek, w celu kradzieży Bitcoinów od użytkowników na całym świecie. Przypuszcza się, że to właśnie Korea Północna stoi za serią hacków zorganizowanych w ostatnim czasie u jej sąsiada z południa.

Kampanie spearphishingowe skierowane do handlowców Bitcoinów w Korei Południowej, seria ataków na giełdę Youbit South Korean oraz wiele innych mogły zostać zaaranżowane przez rząd Korei Północnej. Ilość ataków w ostatnim czasie była tak duża, że rząd Korei Południowej został zmuszony do wprowadzenia dodatkowych regulacji, w zakresie wymiany kryptowalut.

Bardzo ciężko dowiedzieć się dokładnie jakie ilości kryptowalut reżim Kim Dzong-Una posiada, lecz prawdopodobnie odegrał on znaczącą rolę w ubiegłorocznym wzroście BTC, wskazuje na to fakt, że prawie 80% globalnego handlu Bitcoinami miało miejsce w Japonii, Korei Południowej i Wietnamie.

• Kryptowaluty rosną w siłę:

Prawie 58 mld dolarów – o tyle powiększył się rynek walut cyfrowych w przeciągu ostatnich 24. godzin. Na ten moment całkowita kapitalizacja wynosi 656 mld dolarów. Wzrost w ciągu ostatniej doby, można uznać za szybki i dynamiczny, a z tego co obserwujemy, nowy kapitał cały czas napływa.

Dzisiaj na giełdach dominuje kolor zielony, a poszczególne „duże alty” notują wzrosty. Spośród tych największych Ethereum 16,5%, BitcoinCash 10,8%, Dash 10,2% oraz sam Bitcoin, który odnotował wzrost na poziomie 4,6%.

źródło: coindesk.com, fxmag.pl, coinmarketcap.com.


Form1

z glownej strony NEWS-LETTER

Strona ma charakter informacyjny. Nie ponosimy odpowiedzialności za decyzje związane z inwestowaniem na rynku kryptowalut.

Tagi
Show More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz Adblocka

Prosimy wesprzyj nas, wyłączając Adblocka na btcpolska.com. Dzięki.