News

#176 Aktualności z dn. 11.01.2018

Z czwartkowych wydarzeń: Sprzeczne raporty o zamykaniu giełd w Korei Południowej; Rosyjscy urzędnicy nie muszą rozliczać się z kryptowalut; Ogromny postęp w szyfrowaniu danych i nowe wyzwania; Waren Buffet nie rozumie kryptowalut; Duży ruch na giełdach.

• Sprzeczne raporty o zamykaniu giełd w Korei Południowej:

Sprzeczne raporty dzisiaj doprowadziły do ​​zamieszania po tym, jak południowokoreański minister ogłosił plany ustawy mającej na celu zakazanie handlu kryptowalutami w kraju. Według agencji Reuters urzędnicy z Korei Południowej pracują nad dokumentacją, która sprawi, że handel wirtualnymi walutami na giełdach lokalnych będzie nielegalny.

Minister sprawiedliwości Park Sang-ki powiedział, że decyzja zapadła po dyskusjach i porozumieniach między departamentami rządowymi, w tym ministerstwem finansów i regulatorami finansowymi. Reuters poinformował, że Sang-ki ogłosił zakaz na konferencji prasowej, stwierdzając:

Istnieją poważne obawy dotyczące wirtualnych walut, a ministerstwo sprawiedliwości w zasadzie przygotowuje projekt ustawy zakazującej handlu kryptowalutami poprzez giełdy.

Jednak współpracujący z Koreą Południową uczestnik Cointelegraph, Joseph Young, napisał dziś na swoim osobistym Twitterze, cytując lokalne źródła, że ​​południowokoreańskie Ministerstwo Strategii i Finansów nie zgadza się z propozycją Ministerstwa Sprawiedliwości, by zakazać handlu kryptowalutami w tym kraju. Young informuje, że jeszcze nie podjęto ostatecznej decyzji.

Korea Południowa powołała grupę zadaniową 25. grudnia, aby stworzyć przepisy dla szybko rozwijającego się rynku kryptografii w kraju. W przeciwieństwie do całkowitego zakazu, planuje się regulowanie giełd jako legalnych dostawców usług finansowych i zakazanie obcokrajowcom i nieletnim inwestorom obrotu na giełdach południowokoreańskich.

Popularność handlu kryptowalutami w Korei Południowej spowodowała, że ​​ceny walut cyfrowych były dużo wyższe niż w innych krajach. Niemniej jednak uwagi ministra doprowadziły do ​​wyprzedaży kryptowaluty. Cena Bitcoina w Korei Południowej spadła o 21 procent, do 17.064 dolarów. Ta niższa cena Bitcoina w Korei Południowej jest nadal znacznie wyższa od średniej ceny Bitcoin na CoinMarketCap (13.501 dolarów), co wyklucza wymianę w Korei Południowej ze względu na rozbieżność cen kryptowalut w kraju.

Pod koniec grudnia 2017 r. Korea Południowa stanowi nawet jedną piątą globalnego rynku kryptowalutowego.

Reuters poinformował również 11. stycznia, że ​​operatorzy giełdowi największych koreańskich platform wymiany zostali „napadnięci” przez policję i organy podatkowe w związku z zarzutami o uchylanie się od podatków. Według Reutersa, urzędnik z popularnej południowokoreańskiej giełdy Coinone powiedział, że władze postrzegają operatorów giełdowych w negatywnym świetle:

Lokalna policja prowadzi również śledztwo w naszej firmie od zeszłego roku; myślą, że to, co robimy, to hazard.

Doniesienia o „nalocie” nie są dokładne i zostały upiększone przez główne media poza granicami kraju. Korespondent Korei Płd. Cointelegraph tym razem podał do wiadomości Cryptotrader CNN Ran Neuner, potwierdzając, że tak zwane „naloty” na giełdy były w rzeczywistości rutynowymi wizytami organów podatkowych. Lokalne media nazywają „rajd” „nieoczekiwaną przyjazną wizytą”.

Inny handlowiec z Korei Południowej zauważył na Twitterze, że sytuacja jest wynikiem nieporozumień zarówno ze strony władz, jak i samych giełd, które podobno są skłonne się do nich dostosować, jeżeli zostaną wprowadzone obowiązujące przepisy:

Jest wiele zamieszania ze wszystkich stron, rządu i giełd.

7. stycznia południowokoreańskie media poinformowały, że władze tego kraju planują sondować sześć dużych banków, by szukać rzekomego prania pieniędzy związanego z wymianą kryptowalut.

 Rosyjscy urzędnicy nie muszą rozliczać się z kryptowalut:

Rosyjskie Ministerstwo Pracy, opracowało nowe rekomendacje. Wskazano w nich, że urzędnicy mogą nie deklarować towarów i usług otrzymanych w naturze i wyjaśniono, że formularz oświadczenia o dochodach nie przewiduje wymieniania kryptowalut. Resort pracy wyjaśnił też, że w nie uwzględniono walut cyfrowych w deklaracjach, gdyż nie są one w Rosji prawnie uregulowane.

Ekspert ośrodka Biznes Przeciwko Korupcji, Władisław Cepkow, ocenił, że rozwiązania związane z ICO umożliwiają otrzymywanie łapówek np. w Bitcoinach, a z kryptowalut należy się rozliczyć.

Jeśli kryptowaluty, które nie są środkiem płatniczym i nie można ich po prostu wydać, zostaną sprzedane i zamienione na realny zysk, to ten dochód trzeba będzie zadeklarować.

– wskazał ekspert w komentarzu dla dziennika Izwiestija.

Deklaracje o dochodach, majątku i innych dużych wydatkach, urzędnicy rosyjscy składają raz w roku. Do 1. kwietnia powinni to zrobić prezydent, premier, członkowie rządu, urzędnicy szczebla federalnego i pracownicy administracji prezydenta. Do 30. kwietnia deklaracje składają przedstawiciele władz na szczeblu regionów i miast, a także m.in. pracownicy Banku Centralnego.

• Ogromny postęp w szyfrowaniu danych i nowe wyzwania:

Technologia szyfrowania osiągnęła etap, w którym nawet agencje rządowe, takie jak FBI, nie mają technologii umożliwiającej odblokowanie ukrytych danych. W rzeczywistości matematycznie niemożliwe jest złamanie wielu zaawansowanych form szyfrowania, niezależnie od technologii czy dostępnego budżetu.

Zadaniem najbardziej znanego na świecie organu śledczego jest dostarczenie rządowi Stanów Zjednoczonych ważnych informacji wywiadowczych, a dochodzenia realizowane są dzięki postępowi w szyfrowaniu danych.

Jak donosi Reuters, FBI nie było w stanie rozszyfrować ponad 7800 urządzeń, które zawierały informacje, które FBI uznało za kluczowe dla dochodzeń prowadzonych w latach 2016-2017. Agencja została prawnie upoważniona przez sądy do próby uzyskania dostępu do danych na tych urządzeniach, ale po prostu nie była w stanie tego zrobić ze względu na szyfrowanie wysokiego poziomu używane do ochrony informacji. Dyrektor FBI Christopher Wray przekazał te statystyki na Międzynarodowej Konferencji na temat Cyberbezpieczeństwa.

Podczas publikacji wyzwań stojących przed biurem, Wray utrzymywał, że FBI wspiera postęp w szyfrowaniu i bezpieczeństwie informacji. Jednak stało się to obosiecznym mieczem, który utrudnia życie FBI:

Mamy do czynienia z ogromną i rosnącą liczbą przypadków, które opierają się w dużej mierze, jeśli nie wyłącznie, na dowodach elektronicznych.

Jak twierdzi Wray, postęp w tej dziedzinie będzie wymagał „znaczącej innowacji”, ale szef FBI nie uważa tego za niemożliwe. Do chwili obecnej połowa urządzeń zabezpieczonych przez szyfrowanie była niedostępna, powiedział Wray w swoim przemówieniu.

Podczas gdy FBI odnosi się bezpośrednio do śledztw, w których uzyskał legalny dostęp do próby przełamania szyfrowania w celu odblokowania informacji, zarówno państwo, jak i osoby prywatne są zainteresowane technologią szyfrowania. Aplikacje do przesyłania wiadomości, które wykorzystują technologię szyfrowania, stały się „uporczywe”, pozwalając ludziom komunikować się bez obawy, że zostaną szpiegowani – z dowolnego powodu. Zaszyfrowane platformy komunikacyjne stały się kluczowe w represyjnych krajach takich jak Iran.

Niemniej jednak rządy na całym świecie naciskają na regulacje, które umożliwiają powszechny nadzór opinii publicznej. Wielka Brytania zrobiła to w wielu przypadkach.

FBI stoi przed trudną walką z technologią szyfrowania i wydaje się, że nie ma w tym zakresie żadnego pośredniego stanowiska. Istotą szyfrowania jest ochrona informacji poprzez udzielanie dostępu tylko upoważnionym stronom. Niezależnie od tego, czy agencje takie jak FBI otrzymały upoważnienie do dekodowania zaszyfrowanych danych, nadal są uznawane za nieautoryzowane przez samo szyfrowanie.

Ironią losu jest to, że współczesna technologia szyfrowania wynika z rozwoju dokonanego przede wszystkim przez operacje wojskowe sprzed dekad. Konieczność ochrony wrażliwych informacji przesyłanych w czasie wojny można przypisać rozwojowi różnych technologii szyfrowania, które są obecnie szeroko dostępne dla ogółu społeczeństwa. Kiedy programiści dostali w swoje ręce podstawowy kod, na przykład tak zwani cypherpunks, którzy położyli podwaliny pod kryptografię, która zasila Bitcoina i inne kryptowaluty, dokonano ogromnych postępów.

W celu ochrony informacji programiści zajmujący się szyfrowaniem nie zamierzali tworzyć backdoora, z którego mogliby korzystać FBI i inne agencje bezpieczeństwa. To pokonałoby punkt i stworzyło punkt wejścia dla niegodziwych istot, aby zdobyć ważne informacje.

Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem działania będzie opracowanie lepszych metod odszyfrowywania. Jest wysoce nieprawdopodobne, aby inżynierowie oprogramowania tworzyli mniej wydajną technologię szyfrowania w nadchodzących latach.

• Waren Buffet nie rozumie kryptowalut:

Zaraz po tym, jak James Dimon przyznał, że zrobił błąd nazywając rynek kryptowalut oszustwem, pojawił się jego następca – znany inwestor i jeden z najbogatszych ludzi na świecie – Warren Buffet. Już w 2012 roku krytykował Bitcoina, mówiąc, że nie będzie miał żadnej wartości. W październiku 2017 roku, wygłosił publicznie, że to bańka spekulacyjna, która pęknie z hukiem. Jego komentarze pojawiają się teraz, gdy najwięksi krzykacze, postanowili uchylić czoła.

Mam wystarczająco dużo problemów z rzeczami, o których myślę, że coś wiem (…) Dlaczego powinienem zajmować długą lub krótką pozycję na czymś, na czym się nie znam.

– stwierdził inwestor, dając wyraźnie do zrozumienia, że nie jest ekspertem w tej dziedzinie.

Dyrektor generalny Binance – Zhao Changpeng – potwierdził, że nie należy brać krytycznych słów Buffeta zbyt poważnie:

Myślę, że dobrze zna inwestycje giełdowe i inwestycje kapitałowe, ale nie sądzę, żeby w ogóle rozumiał Bitcoina. Nadal szanuję wiele elementów jego wiedzy, ale myślę, że w sprawach kryptowalut popełnia wielki błąd.

• Duży ruch na giełdach:

W ostatnich 24. godzinach obserwujemy dużą zmienność cen poszczególnych walut. Całkowity obrót wyniósł ponad 53 mld dolarów. Pomimo tego, że z rynku odpłynęło 27 mld dolarów, duża część projektów notuje mocne wzrosty. Bitcoin, który niejako jest wyznacznikiem całego rynku notuje spadek wartości o 1,5%, Ethereum 8,3%, Bitcoin Cash 1%. Spośród największych projektów zyskiem może poszczycić się Ripple na poziomie 7,5% oraz EOS 10,5%. Kapitalizacja całego rynku wynosi 704 mld dolarów.

źródło: bitcoinist.com, forbes.pl, cointelegraph.com, coinmarketcap.com.


Form1

z glownej strony NEWS-LETTER

Strona ma charakter informacyjny. Nie ponosimy odpowiedzialności za decyzje związane z inwestowaniem na rynku kryptowalut.

Tagi
Show More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz Adblocka

Prosimy wesprzyj nas, wyłączając Adblocka na btcpolska.com. Dzięki.