News

#407 Newsy z dnia 30.08.2018

Z czwartkowych wydarzeń: Ministrowie UE odbędą spotkanie ws. dalszych regulacji kryptowalut; Rosja zamówiła program do śledzenia krypto transakcji; Współzałożyciel Ethereum broni Tether; Złośliwe oprogramowanie do miningu ciągle w modzie; Giełdy ponownie w dół.

• Ministrowie UE odbędą spotkanie ws. dalszych regulacji kryptowalut:

Zgodnie z doniesieniami portalu Bloomberg, Ministrowie gospodarki i finansów Unii Europejskiej odbędą nieformalne spotkanie dotyczące wyzwań stawianych przez cyfrowe aktywa oraz możliwości zaostrzenia przepisów.

Bloomberg uzyskał dostęp do szkicu pisma, które podaje, że podczas spotkania we Wiedniu, które odbędzie się 7 września, uczestnicy omówią ogólny brak przejrzystości kryptowalut oraz możliwość wykorzystywania ich do uchylania się od podatków, finansowania terroryzmu i prania brudnych pieniędzy.

Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA) uprzednio ostrzegał klientów przed wstępnymi ofertami monetarnymi (ICO), powołując się na brak wystarczającego rozumienia tego rodzaju finansowania przez inwestorów i problemy z nieuregulowaną działalnością finansową. ESMA zauważył również, że nieuregulowane giełdy są niechronione ze względu na to, że istnieją poza globalnymi przepisami finansowymi – co oznacza, że straty klientów spowodowane w przypadku np. cyberataku, nie będą objęte prawem UE.

Wbrew wcześniejszym ostrzeżeniom ze strony organów nadzoru finansowego Unii Europejskiej, dokument uzyskany przez Bloomberg mówi, że ICO stanowią skuteczny i wydajny sposób na pozyskanie kapitału. Stwierdza również, że ICO mogłyby pomóc w integracji rynków kapitałowych w UE.

Piąta unijna dyrektywa w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy weszła w życie 9 lipca. Środki w ramach tej dyrektywy ustanowiły nowe ramy prawne dla europejskich organów nadzoru finansowego w zakresie regulacji walut cyfrowych. Nowe zasady wprowadzają bardziej rygorystyczne wymogi dotyczące przejrzystości, skierowane na „anonimowe płatności za pośrednictwem kart przedpłaconych” oraz „wirtualne platformy wymiany walut” – mają one na celu rozwiązanie problemu prania pieniędzy i finansowania terroryzmu.

W marcu ESMA wzmocniła wymogi dotyczące kryptowalutowych kontraktów CFD. Zgodnie z wprowadzonymi zasadami, inwestorzy muszą mieć wystarczającą ilość środków, by przy otwarciu móc pokryć co najmniej połowę wartości kontraktu, co zmieniło limit dźwigni dla kryptowalutowych CFD z 5:1 na 2:1 w momencie otwarcia.

Rosja zamówiła program do śledzenia krypto transakcji:

Zgodnie z doniesieniami BBC News Russia, Rosyjska Federalna Służba Monitoringu Finansowego zamówiła narzędzie analityczne do śledzenia transakcji kryptograficznych, szczególnie tych w Bitcoinie.

Do końca 2018 r. nowy wniosek zostanie włączony do systemu monitorowania organizacji, której głównym domniemanym celem jest stawienie czoła oszustwom i zapobieganie finansowania terroryzmu. Oczekuje się, że narzędzie połączy fragmentaryczne informacje i będzie odnajdowało połączenia między różnymi przypadkami oszustw.

Zwycięzcą kontraktu rządowego na opracowanie takiego programu monitorowania był Moskiewski Instytut Bezpieczeństwa i Analiz Informacyjnych (SPI). SPI wcześniej opracowało oprogramowanie iRule, które było szeroko stosowane przez nich samych, jak również przez rosyjskie siły bezpieczeństwa i firmy ubezpieczeniowe, podaje BBC.

Według dokumentów publicznych, kontrakt wart jest 195,5 mln rubli (około 2,9 mln dolarów) i opisuje technologię, która pozwoliłaby śledzić użytkowników cyfrowych portfeli. Narzędzie ma możliwość odnalezienia imienia i nazwiska konkretnej osoby, jej numeru konta bankowego, numeru karty kredytowej, telefonu komórkowego, a także numeru portfela elektronicznego. Będzie również zawierało dane dotyczące transakcji kryptowalutowych i Bitcoinowych.

Federalna Służba Monitoringu Finansowego od dawna zajmuje krytyczne stanowisko wobec kryptowalut. W komunikacie prasowym z 2014 r. organ regulacyjny stwierdził, że samo korzystanie z cyfrowych pieniędzy może być podstawą do uznania transakcji za nielegalną.

Były doradca Władimira  Putina ws. Internetu, German Klimenko, który jest znany ze swojego twardego podejścia w sprawie blokowania aplikacji Telegram w Rosji, wyjaśnił dla BBC stanowisko rządu w sprawie kryptowalut:

Ze względu na anonimowość i brak możliwości znalezienia źródeł transakcji, kryptowaluty są wykorzystywane w szarej strefie. Na przykład w Darkweb, aby kupić broń, narkotyki czy brutalne filmy wideo. Prawodawcy w wielu krajach obawiają się tego zjawiska, co zostało potwierdzone przez analizę, którą przeprowadziliśmy w imieniu prezydenta [Władimira Putina].

– mówi.

W maju komitet ds. prac legislacyjnych rosyjskiej Dumy Państwowej ogłosił, że poprze w pierwszym czytaniu inicjatywę, która ustanowi normy dla gospodarki cyfrowej, określające m.in. w jaki sposób obywatele mogą wchodzić w interakcje z kryptografią.

Współzałożyciel Ethereum broni Tether:

Tether to ciekawy projekt i wierzymy, że tokeny Tether są wspierane 1 do 1 przez dolary amerykańskie.

– mówi Joseph Lubin, współzałożyciel Ethereum oraz dyrektor generalny Consensys – firmy technologicznej typu Blockchain, w wywiadzie dla Yahoo! Finance. 

Krytycy od dawna oskarżali Tether, stablecoina zakotwiczonego w dolarze amerykańskim, o sztuczne podnoszenie ceny Bitcoinów i innych kryptowalut, poprzez emisję dużych ilości tokenów Tether. Wątpią oni w zapewnienia firmy, że wszystkie tokeny w obiegu są w 100% wspierane przez dolara amerykańskiego.

Lubin powiedział jednak, że nie jest pewien, czy manipulacje na rynku są bezpośrednio związane z Tether, o ile w ogóle istnieją. Dodał jednak, że Tether w jego opinii „nie jest w 100% solidny” i wierzy, że w miarę upływu czasu  pojawi się wiele innych cenowo stabilnych tokenów, które zajmą jego miejsce.

Zapytany o ostatnią korektę ceny Ethereum, współzałożyciel platformy powiedział, że spędza swój czas na tworzeniu oprogramowania, a nie na handlu. Wyjaśnił jednak, że spodziewa się szeregu irracjonalnie żywiołowych skoków cen, a następnie korekt, oraz że każdy skok przyniesie falę nowych działalności i wniesie podstawową infrastrukturę do ekosystemu.

Ethereum w sierpniu gwałtownie spadło, o ponad 40% w ciągu zaledwie jednego miesiąca zanim w ostatnich dniach odzyskało trochę sił. Wiele osób przypisuje to panicznej wyprzedaży tokenów przez ICO –  które sprzedając je chciały zabezpieczyć część pieniędzy, które uzbierały w ciągu ostatnich dwóch lat.

D2 Capital, menedżer portfela aktywów kryptograficznych, nie zgadza się z tą spekulacją i twierdzi, że obecna wyprzedaż wynika głównie z nastrojów i ze względu na słabszy popyt na Ethereum. Ich badania wykazały, że 100.000 sprzedanych tokenów ETH w ubiegłym miesiącu to zaledwie jedna trzecia tegorocznej miesięcznej średniej sprzedaży Ethereum.

Na początku tego miesiąca Arthur Hayes, dyrektor generalny giełdy BitMEX wywołał gniew i oburzenie wśród wielu osób w społeczności kryptograficznej, gdy nazwał eter „dwucyfrowym shitcoinem” na swoim blogu, gdzie często dzieli się swoimi opiniami na temat rynku.

Złośliwe oprogramowanie do miningu ciągle w modzie:

Według informacji firmy Trend Micro, liczba przypadków infekcji komputerów niepożądanym oprogramowaniem do miningu kryptowalut, od pierwszej połowy 2017 r. do pierwszej połowy 2018 r. wzrosła aż o 956 procent.

W swoim najnowszym raporcie naukowcy z Trend Micro zauważyli, że pierwszych sześciu miesięcach 2018 r. wykryto ponad 787.000 złośliwych programów kryptowalutowych, w porównaniu z 74.500 przypadkami odnotowanymi w podobnym okresie w 2017 r. Wykryte programy obejmują zarówno przypadki wykorzystujące legalne narzędzia miningowe, które zostały wykorzystane w niewłaściwy sposób, jak również dedykowane złośliwe oprogramowanie.

W raporcie napisano, że badacze odkryli także 47 nowych rodzin złośliwego oprogramowania do miningu kryptowalut, co oznacza, że w tym roku opracowywaniem takich programów zajęły się nowe grupy.

Hakerzy coraz częściej zajmują się cryptojackingiem lub wykorzystywaniem komputerów firm i innych ofiar do nielegalnego wydobywania kryptowalut. Dla firm jest to problem, którego nie mogą już ignorować – muszą sobie zdawać sobie sprawę z wynikających z niego potencjalnych zagrożeń.

Z punktu widzenia przedsiębiorstwa obecność niedozwolonych koparek kryptowalut w sieci jest czerwoną flagą nie tylko dla danego urządzenia użytkownika, ale także dla ogólnego bezpieczeństwa sieci … Nowe wyzwanie dla przedsiębiorstw polega na tym, że kryptowalutowe koparki są mniej widoczne, bardziej ciche, a brak ich wykrycia może wywołać fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

– czytamy w raporcie.

Cryptojacking może uszkodzić sprzęt, powodując skrócenie żywotności komputerów firmowych i zaszkodzić wydajności sieci. Komputery użytkowników mogą również działać wolniej co wpływa na ich wydajność oraz na możliwość spełniania ich przeznaczenia.

Raport firmy Trend Micro mówi o konkretnych przypadkach cryptojackingu zgłoszonych przez różnych badaczy bezpieczeństwa w przeciągu roku. W ubiegłym miesiącu Kaspersky ogłosił, że odkrył nową formę złośliwego oprogramowania, które skierowane było w szczególności do sieci korporacyjnych. Inny badacz znalazł cryptojacker, który wykorzystał exploit w systemie zarządzania treścią Drupal.

Giełdy ponownie w dół:

Ostatnia doba na giełdach wykazała spadek wszystkich 10 największych kryptowalut. Wartość Bitcoina spadła o 2%, Ethereum o 3,5%, XRP o 5%, Bitcoina Cash o 4,4% oraz EOS o 2,3%. Największy spadek spotkał IOTA, o 7,2%.

Kapitalizacja całego rynku zmniejszyła się o 6 mld dolarów i wynosi obecnie 222 mld dolarów. Całkowity obrót na giełdach wynosi 12.3 mld dolarów.

źródło: cointelegraph.com, coinmarketcap.com, coindesk.com

Strona ma charakter informacyjny. Nie ponosimy odpowiedzialności za decyzje związane z inwestowaniem na rynku kryptowalut.

Tagi
Show More

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Masz Adblocka

Prosimy wesprzyj nas, wyłączając Adblocka na btcpolska.com. Dzięki.