Binance pozywa Wall Street Journal
Binance poinformował, że pozywa dziennik The Wall Street Journal po publikacji, w której gazeta podała, że United States Department of Justice bada, czy Iran wykorzystywał giełdę kryptowalut do omijania amerykańskich sankcji.
Pozew o zniesławienie został złożony w sądzie federalnym w południowym dystrykcie Nowego Jorku. Binance domaga się odszkodowania, pokrycia kosztów prawnych oraz procesu przed ławą przysięgłych.
Giełda podaje, że nie ma wiedzy o jakimkolwiek śledztwie prowadzonym przez Departament Sprawiedliwości i podkreśliła, że nadal współpracuje z regulatorami oraz organami ścigania. Rzecznik firmy stwierdził, że jak zawsze współpracuje ona z władzami w celu ustalenia faktów.
Pozew został złożony krótko po tym, jak The Wall Street Journal poinformował, że Departament Sprawiedliwości bada, czy Iran wykorzystywał Binance do omijania sankcji USA oraz czy transakcje przeprowadzane na platformie pomagały kierować środki do sieci powiązanych z grupami wspieranymi przez Iran, w tym jemeńskimi bojownikami Huti. Według gazety informacje te opierają się na dokumentach firmy oraz relacjach osób zaznajomionych ze sprawą.
Aktualnie Departament Sprawiedliwości nie potwierdził, że prowadzi dochodzenie w sprawie rzekomego wykorzystania Binance przez Iran do omijania amerykańskich sankcji.
Dziennik podał również, że nie jest jasne, czy Departament Sprawiedliwości bada samą giełdę Binance, jej użytkowników, czy oba te podmioty. Według doniesień urzędnicy kontaktowali się także z osobami posiadającymi wiedzę o transakcjach, aby przeprowadzić wywiady i zebrać dowody.
Sprawa ma związek z wcześniejszym artykułem The Wall Street Journal z 23 lutego, w którym twierdzono, że Binance zakończył wewnętrzne dochodzenie dotyczące około 1 mld dolarów, które przepłynęły przez platformę do sieci powiązanej z irańskimi grupami proxy. Binance wówczas stanowczo zaprzeczył tym doniesieniom.
Giełda poinformowała, że jej wewnętrzne dochodzenie było kontynuowane i ujawniło złożony schemat aktywności finansowej obejmujący Azję, Bliski Wschód oraz inne regiony. Firma opublikowała także we wtorek wpis na blogu, rozwijający jej stanowisko z 23 lutego, w którym opisano przepływy środków oraz odniesiono się do – jak twierdzi Binance – nieprawdziwych zarzutów kierowanych wobec spółki.
źródło: cointelegraph.com
Strona ma charakter informacyjny. Nie ponosimy odpowiedzialności za decyzje związane z inwestowaniem na rynku kryptowalut.